Stary Heart
©

Głupstwo

Stowarzyszenie się z Cartym uważał za największe głupstwo, jakie mógłby popełnić. Lecz jak z tego wybrnąć? Ten sympatyczny mimo wszystko koniokrad uratował mu życie w Custer City, a przed chwilą wybawił z wielkiego kłopotu. - Wyruszamy jutro - mówił Carty. - Najpóźniej pojutrze. Wcześniej nie mogę. Mam tu pewne zobowiązania. - Zobowiązania? - zdziwił się Karol. - Tak, rewanż. Widzisz... zbiera się tu co wieczór gromadka moich znajomych i skracamy nudę grą. Wczoraj karta poszła mi nadzwyczajnie, obiecałem, że dam im dzisiaj możność odegrania, się. Chyba rozumiesz? - Oczywiście, czyś ty w ogóle cokolwiek do nich przegrał? - No, w sumie to raczej nie... - Rozumiem - odparł Karol i wpadł w jeszcze bardziej ponury nastrój, ponieważ już od dawna podejrzewał swego towarzysza o niezbyt dżentelmeńskie sposoby gry. Niech teraz przyłapią Carty'ego na oszustwie, szeryf zmieni swą decyzję i wpakuje Karola za kratki. Jaką bowiem wartość przedstawia poręka szulera? - No i co, Karolu, zgadzasz się z tym, czy nie?

heviran trening na sile biznesplany Stary Heart .